Kilkanaście lat temu zdjęcia robiło się głównie przy większych okazjach – ślub czy urodziny. W dzisiejszych czasach zdjęcia robimy nawet przy najprostszych czynnościach, po czym zależy nam, aby jak najszybciej pojawiły się one na portalach społecznościowych.
Już widać jak bardzo zmienił się rynek. Kiedyś aparat fotograficzny wyjmowało się naprawdę rzadko. Dzisiaj dla wielu osób to urządzenie niezbędne niemal do życia, a na pewno już do zarabiania.
Były czasy kiedy nosiło się aparat fotograficzny, telefon komórkowy oraz laptop. Dzisiaj to wszystko możemy mieć w smartfonie.
Jedno urządzenie pozwoli nam wykonywać wiele najpotrzebniejszych rzeczy. Niewątpliwym jest, że smartfony wypierają z rynku najsłabsze aparaty fotograficzne. A tych jest naprawdę sporo.

Jednak te z najgorszymi parametrami o kwotach często nie przekraczających nawet kilkaset złotych nie opłaca się nam kupować.

A może do zdjęć wystarczy tylko smartfon?


Smartfon to urządzenie, które posiada już większości z nas. Cały czas są ulepszane ich funkcje, w tym również parametry robienia zdjęć.

Posiadanie samego aparatu fotograficznego nic nam nie daje, ponieważ dziś wiele osób chce od razu wrzucić zdjęcie na Instragram czy Facebook’a. Wielu sprzedawców już widzi, że sprzedaż aparatów fotograficznych z dolnej półki maleje.

Po prostu nie ma na nie zapotrzebowania.

Aparaty cyfrowe – nowe trendy

Telefon czy aparat - Samsung Galaxy K Zoom

Czy znikną w ogóle wszystkie aparaty fotograficzne? Z pewnością nie. Są profesjonaliści, którzy potrzebują do pracy urządzeń o naprawdę najlepszych parametrach (duży zoom).

Te aparaty tak szybko nie znikną z rynku, choć i one musza mieć się na baczności, ponieważ na rynek wchodzą coraz lepsze urządzenia, które je dościgają. Do jednego z nich możemy z pewnością zaliczyć Samsunga Galaxy K Zoom. Posiada on wysuwany obiektyw.

Takich debiutów należy spodziewać się coraz więcej. Smartfony mają coraz lepszą jakość zdjęć od niektórych aparatów. Poza tym biorąc pod uwagę media społecznościowe, które również odgrywają tu dużą rolę trzeba przyznać, że zwykłe aparaty fotograficzne mogą już iść na „emeryturę”.